O SnapFeed

Tworzymy narzędzia dla ludzi, którzy budują internet.

SnapFeed wyrósł z lat tworzenia stron i patrzenia, jak zbieranie uwag staje się najtrudniejszą częścią skądinąd świetnych projektów.

Nasza historia

Zrodzony z frustracji. Zbudowany z głową.

Budujemy publicznieWczesny dostęp

Byliśmy po obu stronach wymiany uwag. Dostawaliśmy wiadomości, że coś „wygląda na zepsute”, bez kontekstu, zrzutu ekranu, a nawet adresu strony, którą klient oglądał.

Terminy się przesuwały, bo prosta runda poprawek zamieniała się w tydzień odbijania piłeczki. Dostępne narzędzia były za drogie dla małych zespołów, za trudne dla nietechnicznych klientów albo jedno i drugie.

Dlatego powstał SnapFeed.

Cel jest prosty: pomóc klientom przekazywać precyzyjne, konkretne uwagi praktycznie bez nauki obsługi, a zespołowi dać w jednym miejscu wszystko, czego potrzebuje, żeby działać.

Programista trze czoło przed laptopem po kolejnej niejasnej rundzie uwag
Jasne uwagi zaczynają się od kontekstu

Manifest

Osiem zasad, według których budujemy SnapFeed

Funkcja, która łamie którąś z nich, nie trafia do produktu. Dzięki nim SnapFeed skupia się na ludziach, którzy wykonują pracę, i na klientach, którzy próbują wyjaśnić, czego potrzebują.

  1. 01

    Uwaga należy do strony, a nie do skrzynki mailowej.

    Uwaga o stronie powinna być tam, gdzie jest problem: przy elemencie, z adresem i rozmiarem ekranu. Wszystko inne to zgadywanka, za którą ktoś potem płaci.

  2. 02

    Klient nigdy nie potrzebuje konta.

    Nikt nie powinien się rejestrować, instalować rozszerzenia ani przechodzić szkolenia tylko po to, żeby wskazać literówkę. Przekazanie przydatnej uwagi ma być tak naturalne jak pokazanie palcem na ekranie.

  3. 03

    Kontekst zbiera narzędzie, a nie programista.

    Przeglądarka, rozmiar okna, adres strony i błędy z konsoli trafiają do każdego zgłoszenia. Nikt nie powinien już pisać „w jakiej przeglądarce to było?”.

  4. 04

    Strona testowa jest prywatna, dopóki nie zdecydujesz inaczej.

    Nowy projekt pokazuje widget tylko osobom z linkiem. Udostępnienie pracy w toku nie może oznaczać pokazania jej każdemu, kto trafi na adres.

  5. 05

    Jedna stała cena.

    Opłaty za użytkownika karzą zespoły za to, że rosną. Więcej osób w procesie ma poprawiać pracę, a nie powiększać rachunek.

  6. 06

    AI porządkuje, ludzie decydują.

    AI podpowiada typ i priorytet każdego zgłoszenia, więc sortowanie zajmuje minuty. O tym, co i kiedy poprawić, decyduje Twój zespół.

  7. 07

    Mówimy, czego nie robimy.

    Nie mamy wbudowanej integracji z Jirą? Mówimy to wprost i dajemy webhook. Strona produktu nie może obiecywać więcej, niż produkt potrafi.

  8. 08

    Małe zespoły zasługują na świetne narzędzia.

    Profesjonalna praca z uwagami nie powinna zależeć od wielkości firmy. SnapFeed ma być prosty dla klientów i przydatny dla całego zespołu, od freelancera po studio.

Dawid Kawalec, założyciel i programista SnapFeed
Tworzy go ktoś, kto zna ten problem

Kto go tworzy

Konkretny produkt, tworzony blisko codziennej pracy.

Dawid Kawalec

Założyciel i programista

Od ponad 10 lat tworzy produkty cyfrowe i współpracuje z agencjami interaktywnymi. SnapFeed powstał, żeby rozwiązać problem z uwagami, którego sam doświadczył.

Twórz z nami

Chcesz zobaczyć, co zbudujemy dalej?

Śledź, jak rozwija się produkt, napisz do nas bezpośrednio albo zacznij zbierać jaśniejsze uwagi już dziś.